Nauczę się doceniać małe rzeczy

Nauczę się doceniać małe rzeczy. Zadziwiające, jak rzeczy, ludzie, wydarzenia zmieniają się, kiedy zmienia się perspektywa. Moja mantra, doceniać małe rzeczy. Na duże drogie i ekskluzywne mnie nie stać. Jakiś przykład? Nie ma rzeczy dobrych i złych są lepsze i gorsze. Wszystko zależy od tego z czym je porównamy. Kawa mój ulubiony napój. Żałuję, że muszę ograniczać jej spożycie. Jeżeli 15 min spędzone o poranku na tarasie z filiżanką kawy porównamy z kubkiem kawy na śmierdzącym dworcu, już wiadomo, co bardziej smakuje. Jeżeli tę samą filiżankę kawy porównamy z wizytą w ekskluzywnej restauracji.... Komentarz jest zbędny.